Zmień swoje słownictwo, zmienisz siebie!

Są takie teksty i takie słowa, które warto powtarzać sobie raz na jakiś czas. Jak ulubione piosenki, jak ukochane wiersze, jak mantry zaklinające naszą wytrwałość i przypominające, że warto to i tamto, że warto być szczęśliwym, warto kochać, warto smakować życie, warto kupić Kampera!

Mój subiektywny wybór cytatów z Jacka. Pewnie jak posłucham go znowu za jakiś czas, usłyszę inne wartościowe cytaty – ten TED to kopania. Polecam serdecznie!

..dzieci nie można powstrzymać, można ich tylko ostrzec, w związku z tym i tak zrobią swoje..

..ale ostrzegać musimy.

nikt się nie wstrzeliwuje w temat, profesjonalizm nigdy nie jest dziełem przypadku, pasja rodzi profesjonalizł, a profesjonalizm daje jakość, a jakość to luksus w życiu

Życzę wytrwałości i pasji. To musi zaowocować!

życie nie jest stabilne, nigdy nie było, zawsze pozostanie tajemnicą

i dlatego jest takie pyszne!

zrób, nie bij piany, po prostu zrób

(…)

to, co dajemy innym ludziom, wraca

(…)

aby zapalać innych, samemy trzeba płonąć

(…)

ważne jest, kto was będzie otaczał i kogo wy będziecie wspierali

(…)

bycie bohaterem swojego życia to akt odwagi, bycie głownym bohaterem swojego życia to akt odwagi

Posłuchajcie!

Nie zasłużyła na dziecko

Szok i niedowierzanie!
Lata temu, wiele bardzo lat temu, czytałam o kobiecie, która adoptowała kilkunastoletnie dziewczyny w ciąży albo będące już mamami po to, żeby dać im dom i poczucie bezpieczeństwa, by miały okazję wychować swoje dziecko i skończyć szkołę, znaleźć swoje miejsce w społeczeństwie. Wydawało mi się to fantastyczne, że nie muszą tułać się po domach dziecka z własnym dzieckiem, czy po jakiś placówkach, a mają szansę, wystartować w życie z domu, nie z placówki. Nawet myślałam nieraz, że może trzeba zrobić wymagane prawem kursy po to, by móc kiedyś dać coś podobnego jakiejś dziewczynie i jej dziecku? Read more

Liczenie

Gdy byłam dzieckiem biegałam po ogródkach działkowych i liczyłam do stu różne rzeczy, które się akerat nawinęły – liście jakiś badyli zielonych albo szprychy roweru, albo w ogóle liczyłam, bo liczyć trzeba było – do STU, żeby udowodnić, że jest się już dość dużą, by móc się bawić ze starszymi, którzy takie liczenie mieli w małym paluszku, a oni stali, słuchali i sprawdzali czy dobrze mowię kolejne liczby. Zwykle się udawało. Read more

Niech trwa!

Auschwitz to jedno z tych miejsc, w których jeszcze nie byłam i mam nadzieję nie być nigdy. Ono jest zbyt nasączone krwią, cierpieniem, sprawdzaniem ludzkich granic. Zbyt wiele przeczytałam na ten temat, zbyt wiele wspomnień Ocalałych i Okaleczonych wciąż przez tyle już lat, pulsuje mi w głowie.

Read more