Lato, lato, lato czeka

Wyszłam ostatnio z domu i nabrałam w płuca sierpniowego powietrza. Uświadomiłam sobie, że to moja ulubiona pora lata – gdy zieleń jest już dojrzała, ziemia nagrzana, ciążka od plonów. Świat kolejny raz zatoczył koło i z pełni będzie niebawem przechodził w jesienne słoty, kolory i zapachy. A potem już tylko zima, którą trzeba przetrwać, zachowując nadzieję, że w przyszłym roku też dane nam będzie przeżywać cudowne spokoje sierpniowych wieczorów. Read more

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta

Dwoje dzieciaków okłada się klockami po głowie, żeby ustalić kto ma prawo z rzeczonych ułożyć piękny zamek, a trzeci bierze przedmiot pożądania i bawi się obok w najlepsze. Pierwszych dwoje posiniaczonych i zapłakanych idzie szukać arbitrażu u matki, trzecie dokłada trzy ostatnie, porzucone klocki i przenosi się z zabawą do kolejnego gadżetu. Znajome?

Read more

Na chlebek, masełko i żelki

Tak się złożyło, że na chleb, masło i żelki zarabiamy przy komputerach. No trudno, różne nieszczęścia chodzą po ludziach, niektórych na przykład tykła technologia i muszą z tym jakoś żyć. Dyskusja zaczyna się, gdy dzieci nauczą się mówić (podobno tę dyskusje może przerwać tylko moja śmierć) i cykną się, że poza światem wielkiej poważnej pracy, komputer otwiera też świat płaskoekranowej rozrywki. I co wtedy? Read more

Kim chcesz zostać, gdy dorośniesz… mamo?

Pytałam kiedyś Antka, kim chce być, gdy dorośnie, i nauczył mnie nie wypytywać głupio. Więc nie pytam już Zosi, chociaż ona akurat wie dobrze kim będzie i powtarza to od roku juz chyba. Ale Zosia była ostatnio u dziadków swoich i tam ją wypytywali intensywnie i wygląda na to, że pytanie jej się spodobało, bo spytała mnie wczoraj: Read more

Jak szybko odebrać prawo jazdy?

Prawo jazdy robię. Śpieszy mi się, że ojej, więc zamknęłam jazdy i egzamin w półtora miesiąca. Da się. Mi było o tyle łatwiej, że kurs zrobiłam 12 lat temu, więc nie musiałam być zdana na łaskę i niełaskę szkoły jazdy, wykupiłam sobie tylko 20 godzin jazd doszkalających. Najpierw chciałam zrobić kurs jeszcze raz pełny, ale to już jest problematyczne: nie może pani jeździć, dopóki nie odsiedzi pani 30 godzin na szkoleniu teoretycznym i z pierwszej pomocy, co z tego, że to trwa miesiąc? Nie ma pani czasu na szkolenie teoretyczne – proszę zdać egzamin z teorii z wolnej stopy w Ośrodku Egzaminowania, to wtedy będziemy mogli umówić jazdy.  No to zdałam egzamin z teorii, przyszłam umówić jazdy i co słyszę? „Nie, nie może pani jeździć, bo trzeba mieć kurs pierwszej pomocy.” Oczywiście najbliższy pasujący mi miał się odbyć za 3-4 tygodnie.. Read more